Logo Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sochaczewie

Spotkanie DKK w październiku

Ocena 0/5

Wśród śląskich kobiet  w Dyskusyjnym Klubie Książki

 

   W październiku czytaliśmy w Dyskusyjnym Klubie Książki powieść Anny Dziewit -Meller „Od jednego Lucypera”. Zastanawialiśmy się nad prawdziwością cytatu zaczerpniętego z mądrości ludowych „Jaka marchew – taka nać, taka córka - jaka mać”. Jedna z głównych bohaterek powieści docieka na ile losy kobiet z jej rodziny, żyjących w poprzednich pokoleniach mogły odcisnąć piętno na jej życiu. Katarzyna, młoda Polka, która wyemigrowała ze Śląska by rozwijać karierę naukową w Holandii nie zamierza wracać do kraju. Męczą ją wewnętrzne demony, niechęć do własnej rodziny oraz anoreksja. Równolegle śledzimy losy Marijki, tajemniczej kobiety z rodzinnego zdjęcia, która okazuje się siostrą babki Katarzyny. Dlaczego rodzina nie wspomina dawnej krewnej i nie chce mówić głośno o jej tragicznych losach ? Być może dlatego, że kobieta zginęła z rąk powojennego systemu represji w wyzwolonej ale czy wolnej Polsce? Nowe rządy oferowały kobietom perspektywy nauki i pracy zawodowej ale wplątywały je w niebezpieczne sytuacje, kiedy w nowych dla siebie warunkach w zakładach pracy w latach 50-tych mogły na podstawie donosów być oskarżane o wrogą postawę wobec nowego systemu. Ciekawym elementem powieści jest przytaczanie prawdziwych archiwalnych dokumentów. Jednocześnie autorka przypomina o sprawach, których współczesny czytelnik może nie znać. Czy zdajemy sobie sprawę jak wiele osób pracujących w kopalniach było niedożywionych choć dotyczyło to również całego biednego w tym czasie społeczeństwa i jak element ten w połączeniu z kultem współzawodnictwa pracy stawał się morderczą maszyną?  Przede wszystkim jednak autorka w sposób jednocześnie oszczędny ale głęboki opisuje życie kolejnych pokoleń silnych śląskich kobiet. 

Książka została bardzo dobrze oceniona wśród uczestników spotkania. 

Zastrzeżenia dotyczyły natomiast zakończenia. Czytający odnieśli wrażenie, że precyzyjnie prowadzone wątki zostały zbyt szybko zakończone. Zabrakło nieco dłuższego zakończenia – kiedy pewne tajemnice zostały rozwiązane a rany zaleczone autorka dość szybko zaprowadziła czytelnika do puenty.    

Często słysząc określenie literatura kobieca  schematycznie odbieramy ją jako literaturę płytką, romansową nadmiernie obyczajową. W wydaniu Anny Dziewit-Meller jest to powieść, która stawia historie kobiet na pierwszym miejscu , decyduje się przedstawić historię naszego kraju ze specyficznej kobiecej perpektywy.  Zachęcamy do lektury.

Następne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki 24 listopada o godz. 16.00

W listopadzie czytamy książkę „Światło, którego nie widać”.

Jej autorem jest Anthony Doerr – w 2025 autor otrzymał za tę powieść nagrodę Pulitzera.

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności