Lutowe spotkanie DKK
Wśród długowiecznych na mikronezyjskiej wyspie z Dyskusyjnym Klubem Książki
Hanya Yanagihara jest cenioną przez krytyków i bestsellerową powieściopisarką oraz redaktor naczelną czasopisma New York Times. Literacko zadebiutowała powieścią „Ludzie na drzewach”, która była tematem lutowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki.
Bohater książki, Norton Perina - wieloletni badacz ludów mikronezyjskich (a zwłaszcza tajemnicy ich długowieczności), laureat nagrody Nobla, a jednocześnie adopcyjny ojciec kilkudziesięciu zabranych z wyspy dzieci, zostaje przez swojego podopiecznego oskarżony o nadużycia seksualne, a następnie skazany i osadzony w więzieniu. Asystent doktora Periny, który nie tyle nie wierzy w jego winę, co uważa, że nie ma ona znaczenia w obliczu jego wielkich osiągnięć naukowych, chce dać mu szansę opowiedzenia własnej wersji wydarzeń za pośrednictwem pamiętników pisanych już w więziennej celi. Fikcyjna postać wybitnego naukowca ma realny pierwowzór w postaci Daniela Gajduska, współodkrywcy prionów, uhonorowanego Nagrodą Nobla z fizjologii i medycyny w 1976 r. a dwadzieścia lat później prawomocnie skazanego za pedofilię.
Perina zrobił karierę dzięki wyprawom naukowym na mikronezyjską wyspę. Odkrył tam niespotykaną nigdzie indziej odmianę żółwia, którego mięso powodowało u rdzennej ludności spowolnienie procesów starzenia ale niestety kosztem postępującej demencji umysłowej.
Po opublikowaniu przez niego zaskakującego odkrycia przedstawiciele koncernów farmaceutycznych doprowadzili do wyniszczenia wyspy i wybicia wszystkich cennych żółwi.
Pod hasłami postępu i rozwoju dokonała się powolna zagłada i unifikacja różnorodności świata.
Powieść opowiada o losach społeczności oddalonej od cywilizacji, jej degeneracji i upadku pod wpływem narastającej obecności odkrywców i idących ich śladami eksploratorów. Za białymi ludźmi przemoc i destrukcja idą nawet wtedy, gdy pojawiają się w celach czysto poznawczych. Tekst Yanagihary prowokuje do wielu pytań. Czy jedna kultura może być gorsza od innej? Czy zachodnia cywilizacja ma prawo ingerować w świat innych wartości i kultury tylko dlatego, że sama uważa się za wyższą? Czy postęp naukowy usprawiedliwia czyny moralnie wątpliwe? Jaką odpowiedzialność ma naukowiec wobec badanych tubylców? Czy ze względu na osiągnięcia naukowe, odkrycia, wynalazki może być oceniany inaczej niż ogół społeczeństwa? Jak daleko może się posunąć naukowiec, aby zrealizować swoje ambicje? Dało to pole do szerokiej dyskusji nad książką.
Jest to literatura, która budzi emocje, prowokuje, denerwuje i nie pozostawia obojętnym.
W tym miesiącu czytamy książkę Michała Rusinka „Nic nadzwyczajnego : o Wisławie Szymborskiej”
Zapraszamy w poniedziałek 30 marca o godz. 16.00




- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!